12.3 C
Kołobrzeg
28 października 2021
Także.pl
Image default

Magiczny duet neurobiologii i socjalizacji

Czas pandemii zakreśla nowe oblicza badań, które będą zbierać swoje żniwa przez długie pokolenia. Dystans, zakazy, obostrzenia, nakazy, a wszystko to w imię utrzymania zdrowia publicznego. Powtarzająca się mantra tych samych przepisów, luzująca a jednocześnie zaostrzająca pewne wytyczne. Życie w pandemii, którego nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy ad persona w naszym czasie. 

Duet społeczny łączący w sobie z jednej strony zapobieganie, przeciwdziałanie rozprzestrzeniania się pandemii, a z drugiej strony ogromny problem natury czysto neuronalnej. Wszystko co jest natury kolektywnej musi wywodzić się z podłoża badań empirycznych. Tak jak lekarz pierwszego kontaktu kieruje się schematem: diagnoza-etiologia-terapia-prewencja, tak naturalnym antidotum będzie dysonans społeczny w walce z patogenami. Kierunek działań rządów państw kierują się na opracowaniach naukowców z zakresu medycyny, farmacji i innych nauk pośrednich. Takie granice, w których się znajdujemy dają rezultaty na skalę światową w jednej korelacji – wtedy kiedy stajemy się jednym organizmem (działamy wszyscy tak samo). Ucieczka i propaganda od połączenia ugruntowanych działań daje złe rezultaty. Nakazy i restrykcje wprowadzane co rusz na nowo odbijają się echem sprzeciwu społecznego, które sami sobie gotujemy. Im prędzej i szybciej zadbamy o wspólne zdrowie, tym lepiej i skuteczniej na tym wyjdziemy. 

Na przestrzeni ostatniego roku, a nawet minionych miesięcy nasza anatomia neurobiologiczna zmienia się tragicznie. Badania prowadzone w ostatnich dziesięcioleciach przez amerykańskiego neurochirurga James’a Doty, (również Neurobiologa Adriana Owena, Jerzego Vetulani, Marco Magrini i wielu innych naukowców)stwierdzają ogromną zależność pomiędzy życiem społecznym, a zdrowiem. Nasza ewolucja zmierzała do rozwijania współpracy i kształtowania wzajemnych więzi, wobec tego gdy ich zabraknie, podupadamy na zdrowiu. Badania wykazują, że im bardziej jesteśmy społecznie powiązani, tym dłużej żyjemy, a w razie utraty zdrowia tym szybciej je odzyskujemy. W rzeczywistości izolacja i samotność narażają nas na większe ryzyko przedwczesnej utraty zdrowia i śmierci niż palenie papierosów. Autentyczne relacje społeczne, kontakt emocjonalny mają dobroczynne właściwości – o wiele większe niż prawidłowa waga w stosunku do odpowiedniej kondycji fizycznej organizmu. To dzięki nim człowiek czuje przypływ neuroprzekaźników i jest mu dobrze. Więzi tworzą szlaki neuronowe i pobudzają te same ośrodki nagrody co narkotyki (alkohol, amfetamina czy grupy opioidowe). Innymi słowy od zaburzonych relacji społecznych do popadnięcia w chorobę somatyczną czy psychiczną jest krótka droga. W grupie dłużej cieszymy się zdrowiem. 

Do obecnego stanu pandemii dochodzą ogromne schorzenia neuronalne – globalna depresja. To ona dziesiątkuje o wiele więcej osób na świecie niż wszystkie pandemie razem wzięte. Osoby dotknięte depresja umierają jeszcze za życia. Na skalę światowa prognozuje się 20-25% gatunku homo sapiens cierpiącego na poważną depresje kliniczną (uszkodzenie neurologiczne hipokampa w mózgu). Aby przybliżyć skale problemu jednostkowego należy spojrzeć na odczyt z funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI). Mózgi osobników w stanie depresji nie wykazują działania przepływu mediatorów, a co za tym idzie – brak odczuwania przyjemność z życia. Do tego globalnego problemu nakłada się pandemia COVID i razem w duecie neurosocjalizacji zostawi po sobie ranę, z której będziemy wychodzić i się leczyć na przestrzeni pokoleń. Będziemy o tej sytuacji pamiętać przez wszystkie lata zapomnienia.

Dlatego przestrzegajmy zaleceń, aby jak najszybciej wróciły normalne czasy, te w których szkoły będą świeciły uśmiechem dorastających dzieci i młodzieży. A nasze więzi ponownie rozkwitną żółtym skanem uwalniających się endorfin w obrazowaniu rezonansowym mózgu. 

neurobiolog
Dariusz Wojciechowski

Powiązane wpisy

Wystawa „Gwiazdy Sportu w Niepodległej” w MOSiR

Redakcja

Komunikacja Miejska przedstawiła rozkład jazdy dodatkowych autobusów na 1 listopada

Redakcja

Spotkanie autorskie z Dorotą Milli

Redakcja

Zostaw komentarz