11.1 C
Kołobrzeg
17 maja 2022
Także.pl
Image default

Arłukowicz: Rak jest wyzwaniem XXI wieku

Równy dostęp do badań profilaktycznych w całej Europie oraz wspólny standard walki z chorobami onkologicznymi to jedne z priorytetów europosła Bartosza Arłukowicza. 

23 września europoseł Bartosz Arłukowicz został wybrany na przewodniczącego komisji specjalnej ds. walki z rakiem Parlamentu Europejskiego. To komisja, która ma zająć się jednym z największych zdrowotnych problemów Europy, który przyczynia się co roku do śmierci około 1,3 mln europejczyków.

Także: Do czego została powołana europejska komisja specjalna ds. walki z rakiem, której pan przewodniczy? 
Bartosz Arłukowicz: To bardzo ważny dzień w Parlamencie Europejskim dla pacjentów, lekarzy i pielęgniarek. Jeszcze nigdy w historii PE nie powołano speckomisji do walki z określoną chorobą, w tym przypadku z rakiem. Jeżeli Europa może razem budować drogi i szpitale, prowadzić wspólną politykę rolną, w dużej części potrafi mieć wspólną walutę, to musi mieć siłę i odwagę stanięcia do wspólnej walki z rakiem, który jest chorobą dotykającą każdego z nas. To choroba, która nie wybiera czy zaatakuje w europie wschodniej lub zachodniej. Jeżeli państwa członkowskie będą walczyły z tą chorobą w samotności, to szanse są niewielkie. Dlatego musimy rozpocząć współdziałanie. Jako politycy Europejskiej Partii Ludowej od roku przekonywaliśmy koleżanki i kolegów w PE, że taka komisja, której celem będzie napisanie wspólnej strategii walki z rakiem, jest niezwykle potrzebna. To, że dzisiaj my Polacy stajemy na jej czele, jest dla mnie symboliczne. Znam onkologię bardzo dobrze, zarówno od strony pacjenta, bo towarzyszyłem w leczeniu kilku bliskich mi osób, jak i znam ją jako student medycyny oraz lekarz pracujący wiele lat na oddziale onkologii dziecięcej, gdzie zajmowałem się całe lata leczeniem białaczek czy nowotworów mózgu u dzieci. Znam ją jako poseł, jako szef Komisji Zdrowia w polskim parlamencie i jako minister zdrowia w polskim rządzie. W związku z tym mam ogląd w każdej sytuacji. 

Choroba nowotworowa jest znana od dziesięcioleci, dlaczego powstała dopiero teraz? 
Musimy pamiętać o zapisach traktatowych, które pozostawiają politykę zdrowotną w rękach państw członkowskich. COVID-19 udowodnił nam, że w pojedynkę nie jesteśmy w stanie skutecznie walczyć z dużymi zjawiskami jak pandemia, ale też rakiem. Dlaczego tak późno? Lepiej późno niż wcale. W kampanii wyborczej powtarzałem, że jednym z punktów tzw. Planu Arłukowicza będzie walka z rakiem i powstanie takiej komisji. Dla mnie jest to symboliczny moment, że staje na jej czele, chociaż zasiada w niej ponad 30 osób z 16 państw EU. Komisja i jej powołanie nastąpiło dokładnie pół roku po tym, kiedy odszedł mój tata. Chorował na raka i niestety przegraliśmy tę walkę. Dokładnie pół roku później zasiadłem w fotelu przewodniczącego. Dla mnie czynnik prywatny, publiczny i propaństwowy nakazuje, żeby ta komisja działała bardzo dynamicznie i wypracowała wnioski, które są potrzebne dla pacjentów w całej Europie. Kluczowe zadania to wczesna diagnoza dla pacjentów, którzy rozpoczynają walkę z chorobą nowotworową, to standardy dostępu do nowoczesnych technologii  – podobne na wschodzie i zachodzie, na północy i południu -, dostęp do nowoczesnej chemioterapii, ale też opieka nad pacjentami po przebytej chorobie nowotworowej. Jednak najważniejsze i tutaj mój apel do wszystkich, bo to nie jest tak, że politycy mogą naprawić świat sami, ja bardzo potrzebuję wsparcia i zapraszam wolontariuszy, którzy chcą ze mną współpracować w tej sprawie, bo naszym zadaniem jest przekonać jak największą ilość Polek i Polaków, naszych sąsiadów, babć, wujków, nas samych, żeby wykonywać badania profilaktyczne. Rak jest wyzwaniem XXI wieku.  

Czyli to profilaktyka będzie priorytetem w pracy komisji? 

Będzie kilka priorytetów. Po pierwsze profilaktyka i upowszechnianie jej dla szerokiej masy ludzi, którzy pójdą badać się czy choroba nowotworowa nie rozpoczyna swojego postępu. Po drugie, dostęp do nowej diagnozy, bo rak walczy z czasem. Czas nie sprzyja nam tylko rakowi. Szybka diagnoza jest podstawą. Potem dostęp do nowoczesnej technologii i nowoczesnych leków. To musi być standard w całej Europie. Nie ma powodu, dla którego na wschodzie ma być inaczej niż na zachodnie. To jest ta sama choroba. Rak nie jest ani prawicowy, nie jest też lewicowy, rak nie ma poglądów. 

Czy jest czas, który sobie państwo dajecie na zrealizowanie tych celów? 
Tak, to jest komisja specjalna, która opisana jest specjalnymi zasadami. Mamy rok na opracowanie raportu i przedstawienie standardów dotyczących raka dla Europy. Musimy pracować z ekspertami i profesorami, lekarzami pierwszego kontaktu, pielęgniarkami, rehabilitantami, fizjoterapeutami, psychologami, ale przede wszystkim z pacjentami. To pacjenci muszą powiedzieć, co ich boli w Polsce, Niemczech, Francji, Hiszpanii. Muszą powiedzieć nam politykom, żebyśmy zrobili takie, a nie inne rzeczy. Ja czuje się w odpowiedzialności podjęcia tego wyzwania i staje do tej walki z rakiem.

Jak pan wspomniał, posiada pan wieloletnie doświadczenie w walce z rakiem. Czy jakieś polskie rozwiązania mogą stanowić wzór dla innych? 
Wiele lat pracowałem jako lekarz w Szczecinie przy łóżkach z dziećmi z chorobami onkologicznymi. Wiele wtedy przeszedłem i wiele się nauczyłem. Jak wielu z nas miałem styczność z tą chorobą jako pacjent. Potem ministerstwo zdrowia i wprowadzenie pakietu onkologicznego, który najprościej możemy opisać kilkoma słowami: z onkologii zdejmiemy wszystkie ograniczenia finansowe, zapłacimy każdemu bez limitu, pod jednym warunkiem – diagnoza będzie postawiona bardzo sprawnie, a pacjent będzie otoczony pomocą całościowo. Stworzyliśmy tzw. szybką ścieżkę onkologiczną. W czasie kiedy pełniłem funkcję ministra, wpadliśmy na pomysł, ze trzeba wprowadzić takie rozwiązanie. Dzisiaj państwo widzicie na drzwiach swoich przychodni i szpitali informacje dotyczące „szybkiej ścieżki onkologicznej”. W Polsce się to udało, trzeba to jeszcze poprawiać i podobne zasady wprowadzać w Europie. 

Powiązane wpisy

Wystawa „Gwiazdy Sportu w Niepodległej” w MOSiR

Redakcja

Komunikacja Miejska przedstawiła rozkład jazdy dodatkowych autobusów na 1 listopada

Redakcja

Spotkanie autorskie z Dorotą Milli

Redakcja

Zostaw komentarz