20 C
Kołobrzeg
20 września 2020
Także.pl
Image default

Trzaskowski: Ostatnie lata są dla Kołobrzegu czasem dynamicznego rozwoju

15 maja Rafał Trzaskowski podjął decyzję o starciu w wyborach na prezydenta Polski. Czy powtórzy sukces z ostatnich wyborów?

Rafał Trzaskowski swoją karierę zaczynał jako wykładowca w Krajowej Szkole Administracji Publicznej. Następnie od 2002 r. pracował w Collegium Civitas, aż do objęcia funkcji analityka w Centrum Europejskim Natolin. Niewątpliwie pomocna była znajomość pięciu języków obcych: angielskiego, francuskiego, hiszpańskiego, rosyjskiego i włoskiego. Z wykształcenia jest politologiem, ekspertem od spraw europejskich i doktorem nauk humanistycznych. Nie jest to nowa postać w polityce, 11 lat temu po raz pierwszy uzyskał mandat do Europarlamentu. W rządzie Donalda Tuska pełnił funkcję ministra administracji i cyfryzacji, zaś w rządzie Ewy Kopacz wiceministra spraw zagranicznych odpowiedzialnego za unijne negocjacje. W 2015 roku uzyskał mandat poselski,  który sprawował do czasu zwycięskich wyborów na prezydenta Warszawy. Uzyskał w nich ponad 505 tys. głosów, wygrywając w pierwszej turze. Czy uda mu się powtórzyć wyborczy sukces z 2018 roku?

Panie prezydencie, podjął pan decyzję o starciu w najbliższych wyborach prezydenckich. Czy pańska wygrana wpłynie na Kołobrzeg?
Jeżeli uda mi się pozyskać zaufanie wyborców i zostać prezydentem Polski, swoim działaniem chcę służyć wszystkim Polkom i Polakom. Ostatnie lata są dla Kołobrzegu czasem dynamicznego rozwoju i należy dołożyć wszelkich starań, aby ten trend podtrzymać. Nie bez powodu Kołobrzeg jest tak chętnie wybierany przez turystów i kuracjuszy. 

Niestety, Kołobrzeg, jak i inne samorządy, mają coraz większe kłopoty finansowe. Taki stan rzeczy podyktowany jest decyzjami rządu, który realizuje swoje własne obietnice wyborcze na koszt samorządów – tak było chociażby przy „deformie” edukacji, za którą ostatecznie zapłacić musieli samorządowcy. Drugim, bardziej palącym problemem jest zamrożenie gospodarki związane z pandemią. Im dłużej trwa ten stan, tym bardziej cierpią budżety samorządów – wydatki rosną lawinowo a wpływy dramatycznie maleją. 

Na początku nie krytykowałem działań obozu władzy, stosowałem się do ich decyzji wspierając walkę z koronawirusem. Ostatnie wydarzenia pokazują jednak, że działania władz są chaotyczne. Razem z innymi samorządowcami wiele razy apelowaliśmy o jasne wytyczne dotyczące czy służby zdrowia czy szkół i przedszkoli. Alarmowaliśmy także, że brak powszechnych testów może wywołać nowe ogniska zachorowań, i tak niestety stało się na Śląsku. Jako Prezydent będę pilnował, aby rząd ściśle współpracował w samorządami. 

Zagrożenie koronawirusem mocno wpłynęło na sektor turystyczny, który jest fundamentem kołobrzeskiej gospodarki. Jakie działania powinny zostać podjęte, żeby wspomóc tę branżę? 
Słyszę o ogromnych kłopotach branży turystycznej. Jej przedstawiciele krytycznie wypowiadają się na temat oferowanej i zapowiadanej przez rządzących pomocy. Jak wszyscy, i ci przedsiębiorcy mówią o zawiłych procedurach, niejasnej interpretacji prawna w ramach Tarczy Antykryzysowej. Przeznaczone środki nie są adekwatne do sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Należy pamiętać, że branża turystyczna to olbrzymie wpływy do budżetu państwa i samorządów, ale co ważniejsze, jest to miejsce zatrudnienia dla dziesiątek tysięcy osób. Brak wsparcia może doprowadzić do znacznego zwiększenia bezrobocia. Ostatnie dwa miesiące to odwołanie setek tysięcy rezerwacji, wydarzeń, konferencji, eventów. Musimy wsłuchać się w postulaty przedstawicieli branży turystycznej, którzy najlepiej wiedzą, jakie działania będą skuteczne. Musimy tworzyć rozwiązania, które ułatwią im przetrwanie w tym trudnym czasie. 

Tysiące kuracjuszy przyjeżdżają do Kołobrzegu w celu polepszenia swojego zdrowia. Jaka powinna być przyszłość leczenia uzdrowiskowego? 
Leczenie uzdrowiskowe jest niezmiernie ważne w procesie dochodzenia do zdrowia. Dostęp do niego powinno mieć jak najwięcej osób, które takiej pomocy potrzebują. Państwo musi w tym zakresie zwiększać nakłady finansowe. Obecny poziom finansowania ma bezpośredni wpływ na kolejki osób, oczekujących na tę formę leczenia. Medycyna uzdrowiskowa odgrywa również istotną rolę w profilaktyce, zmierzającej do utrzymania zdolności do pracy i utrwaleniu stanu zdrowia.

Problemem jest brak precyzyjnego określenia roli lecznictwa uzdrowiskowego w polskim systemie opieki rehabilitacyjnej. Wieloprofilowość uzdrowisk oraz brak specjalizacji zakładów lecznictwa uzdrowiskowego powoduje niewykorzystanie ich potencjału, ze szkodą dla polskich pacjentów. Są to kwestie, którymi należy się zająć w pierwszej kolejności. 

13 maja armatorzy jachtów komercyjno-sportowych zawiesili protest po rozmowach z przedstawicielami ministerstwa gospodarki morskiej, jednak sytuacja w dalszym ciągu jest napięta. Jak pan widzi przyszłość polskiego rybołówstwa? 
Wspomniana grupa jest kolejną oszukaną przez obóz władzy. Rozmowy, dotyczące rekompensat, związanych z zakazem połowu dorsza, trwają od blisko roku. Armatorzy od początku byli wodzeni za nos rządowymi obietnicami, które okazały się po prostu puste. Protesty są odpowiedzią na brak reakcji rząd, na pomoc, którego nie mogą liczyć.  

Rdzewiejąca od 2017 roku w Stoczni Szczecin stępka pod budowę nowego promu, upadek ST3 Offshore, przekop Mierzei Wiślanej to symbole megalomanii i nieskuteczności ministra żeglugi morskiej. Powinniśmy stać frontem do morza, wykorzystywać szansę, jaką daje nam dostęp do Bałtyku. Rybołówstwo jest istotnym czynnikiem, który wpływa na dobrobyt środowiskowy, społeczny i ekonomiczny regionu. Postulaty przedstawicieli polskiego rybołówstwa muszą być silnie akcentowane na arenie unijnej. Bez wspólnych działań Unii Europejskiej jesteśmy na straconej pozycji wobec państw skandynawskich. 

Na przestrzeni lat kołobrzescy politycy i samorządowcy mocno zabiegali o nowe inwestycje, które pomogą w walce z wykluczeniem komunikacyjnym miasta i regionu. W przypadku wygranej będzie pan wspierał te działania?
Droga S6, którą uznaję za bardzo dobrą inwestycję, jest przykładem realizacji postulatów samorządowców przez Platformę Obywatelską. Niestety, jedną z pierwszych decyzji PiS-u było jej ograniczenie. Należy podjąć pilne działania do jak najlepszego skomunikowania Pomorza Zachodniego z resztą kraju. Jest to kluczowe dla rozwoju regionalnej gospodarki. Problem wykluczenia szczególnie dotyka mieszkańców z terenów wiejskich, oddalonych od sieci kolejowej. W ostatnich latach obóz władzy podjął decyzje o zmniejszeniu liczby połączeń lotniczych i kolejowych. Transport publiczny na terenach wiejskich w Polsce jest rozdrobniony i oparty o komercyjnych przewoźników, świadczących usługi na najbardziej opłacalnych trasach. Władze centralne powinny dostosować prawo w kierunku rozwiązań kompleksowych.

Wywiad opublikowany w majowym wydaniu Miesięcznika Także.

Powiązane wpisy

Marszałek odpiera zarzuty w sprawie lotniska

Redakcja

Ruszyła miejska wypożyczalnia sprzętu dla osób z niepełnosprawnościami [wideo]

Redakcja

Samorząd Województwa wspiera zachodniopomorskie maluchy i ich rodziców

Redakcja

Zostaw komentarz