25 C
Kołobrzeg
20 sierpnia 2019
Także.pl
Image default
Polityka

TAKŻE: Renata Brączyk o przyszłości Radzikowa

Rozmawiamy z Radną Rady Miasta Renatą Brączyk. Jaki jest efekt konsultacji na ul. Szymanowskiego i jak powinno rozwijać się Radzikowo. 

Odbyły się konsultacje społeczne na placu zabaw przy ul. Szymanowskiego, jakie ma pani po tym wnioski?Ten plac od wielu lat prosił się o zainteresowanie. Jako że mieści się centralnie w Radzikowie to postanowiliśmy z działaczami społecznymi, że i to miejsce powinno tętnić życiem. Fakt, mamy Plac Trzech Pokoleń, ale na tak dużą powierzchnię to za mało. Pani prezydent Anna Mieczkowska brała udział w tych konsultacjach, ale też mnóstwo młodych osób, rodziców i mieszkańców. Konsultacje polegały na tym, żeby wysłuchać co młodzież chce w tym miejscu. Nie oszukujmy się, ten plac będzie ich, dlatego te zdania były dla nas najważniejsze. Przede wszystkim oczekują boiska do gry w piłkę nożną, koszy do koszykówki i małą infrastrukturę dla najmniejszych mieszkańców. Rodzice i dziadkowie poprosili o uporządkowanie zieleni, więcej ławek i kosze na śmieci – które jak sama zauważyła pani prezydent – było bardzo mało. Jest też propozycja nazwy – Placu Muzyków, która mi się bardzo podoba. Chcielibyśmy, aby kołobrzeskie place miały swoje nazwy. Jest Plac Trzech Pokoleń, jest Ogródek Jordanowski, teraz byłby wspomniany Plac Muzyków. Był też pomysł dwóch pań, żeby te zabawki dla najmłodszych były zrobione w stylu muzycznym. Trampoliny z dźwiękiem, napowietrzne cymbałki. Jest to skupisko dzieci, gdyż obok znajduje się szkoła. Uczęszcza tam ponad 800 dzieci w różnym wieku, a jest także przedszkole, żłobek. Te dzieci mogłyby rozwijać swoje zainteresowania muzyczne i szukać pomysłu na siebie. Kto wie? Może wśród nich będzie wielki kompozytor albo dyrygent?

Jako radna miejska z Radzikowa, jaką ma pani koncepcję rozwoju Radzikowa? 
Nasze osiedle było kiedyś lekko zapomniane. Taka sypialnia Kołobrzegu, gdzieś tam za Żurawią. Jednak przez ten czas, który tutaj mieszkam, wiele się zmieniło. Wprowadzałam się w 1990 roku, gdy nie było drogi, a domy można było policzyć na palcach. Przez ten czas wiele się zmieniło, powstała nowa infrastruktura, powstają place zabaw, jest nowoczesna szkoła – choć nieco przeludniona. Specyfiką naszego osiedla jest to, że duża część mieszkańców wynajmuje pokoje w okresach wakacyjnych. W ten sposób uzupełniają swój budżet domowy. Trzeba zachęcić wypoczywających, żeby tutaj przyjeżdżali, bo mamy piękne tereny. Odnawiają nam drogi, powstają ścieżki rowerowe, ale to wciąż za mało. Mam wielkie plany i śmiałe pomysły. Marzy mi się zejście na plażę z prawdziwego zdarzenia. Nie tylko dla turystów, ale i nas samych – mieszkańców. Widzę sąsiadów, którzy chętnie spacerują, korzystają z tej możliwości i bliskości do plaży. Projekt już jest, ale po rozmowach z panią prezydent wstrzymana jest ta budowa, bo w sezonie letnim zejście byłoby niedostępne dla mieszkańców i turystów. Będzie to piękne, nowoczesne, takie trochę kosmiczne zejście na plażę ze śluzą. Wierzę, że mieszkańcom Radzikowa to się spodoba. 
W mojej głowie kiełkuje także połączenie wodne Radzikowa, przystań z tramwajem wodnym, aż do miasta. Dobrym rozwiązaniem i krokiem w stronę ochrony środowiska to nowoczesne systemy grzewcze, których inwestycja również powinna tutaj ruszyć. A to dopiero początek planów, bo czeka mnie długa i oby owocna kadencja.

Powiązane wpisy

Kołobrzeskie becikowe i tanie mieszkania 

admin

Mieczkowska na czele samorządowców

admin

Będą budować struktury nowej partii

admin

Zostaw komentarz