9.4 C
Kołobrzeg
20 września 2020
Także.pl

Stanisław Mieszkowski – kapitan który zginął z rąk bezpieki

 

Kim był pierwszy kapitan Portu Kołobrzeg? Opisuje Łukasz Luty

Stanisław Artur Mieszkowski urodził się 17 czerwca 1903 r. w tradycyjnej, patriotycznej rodzinie, zamieszkałej w Piotrkowie Trybunalskim. Od najmłodszych lat udzielał się w harcerstwie. Gdy bolszewicka nawała runęła na wschodnie rubieże Rzeczpospolitej, 16-letni uczeń Gimnazjum im. Stanisława Żołkiewskiego podobnie jak wielu jego rówieśników, zgłosił się na ochotnika do wojska. Ten wybór zadecydował o jego dalszej przyszłości. Po zakończeniu działań wojennych zaczął naukę w Szkole Podchorążych Piechoty w Warszawie, a następnie wstąpił do Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej w Toruniu, ukończył też École des Officiers Canonniers w Tulonie. Jako oficer wachtowy służył w polskich siłach morskich na trałowcu ORP „Rybitwa”, a następnie na niszczycielu ORP „Wicher”. Na kanonierkach ORP „Podhalanin” i ORP „Generał Haller” był już zastępcą dowódcy, a na najnowszym niszczycielu ORP „Burza” był I oficerem artylerii. Pierwszą jednostką, którą samodzielnie dowodził, była kanonierka ORP „Generał Haller”, a później torpedowce ORP „Ślązak” oraz ORP „Mazur”. Był też wykładowcą szkoły marynarki w Toruniu, aktywnie pracował w szefostwie artylerii Kierownictwa Marynarki Wojennej oraz komisjach nadzoru budowy stawiacza min ORP „Gryf” w Hawrze, jak również komisjach odbioru niszczycieli ORP „Grom” i ORP „Błyskawica” budowanych w Cowes, na których sprawował funkcję pierwszego oficera artylerii.

Początek II wojny światowej zastał Mieszkowskiego na stanowisku dowódcy grupy kanonierek i jednostki ORP „Generał Haller”, a od 4 września 1939 r. dowódcy odcinka przeciwdesantowego na Helu. Helskiej reduty bronił do samego końca, aż do 2 października, po czym wraz z innymi obrońcami polskiego wybrzeża trafił do niewoli. Większość wojny spędził w niemieckich oflagach, gdzie brał udział w szkoleniu młodszych kolegów w zakresie wiedzy o służbie morskiej, a także nauczał języków obcych – biegle znał niemiecki, rosyjski, francuski i angielski. Na różnych kursach szkoleniowych w obozach jenieckich wygłosił 180 wykładów o tematyce wojenno-morskiej.

Po kapitulacji III Rzeszy zdecydował się powrócić na Wybrzeże i rozpoczął pracę w Głównym Urzędzie Morskim, skąd otrzymał oficjalną propozycję objęcia kapitanatu portu Kołobrzeg. Od początku podejmował wiele działań w celu odbudowania infrastruktury portowej. To on wraz ze swoimi podwładnymi usuwał zbędny sprzęt wojskowy i tysiące niewypałów. Udało się także wyremontować część wraków, jednak od razu przejmowali je stacjonujący w Kołobrzegu żołnierze Armii Czerwonej. Jednym z najważniejszych wydarzeń okresu jego działalności u ujścia Parsęty było zorganizowanie w grudniu 1945 r. wizyty przedwojennego ministra, twórcy okna na świat II Rzeczpospolitej – Gdyni, Eugeniusza Kwiatkowskiego. Wraz z nim tworzył wizję Kołobrzegu w morskiej polityce Polski. Na początku 1946 r. nadszedł koniec jego gospodarskiej działalności, został odwołany do służby czynnej w Marynarce Wojennej w Gdyni, z poleceniem zorganizowania na Oksywiu Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej, w której był dyrektorem nauk Wydziału Morskiego i p.o. komendanta. W stopniu komandora porucznika otrzymuje nominację w marcu 1947 roku na szefa Sztabu Głównego Marynarki Wojennej, 2 lata później jest już zastępcą dowódcy Marynarki Wojennej do spraw liniowych, a od września 1949 roku dowódcą floty na etacie kontradmirała. W latach 1947-1950 kierował też komitetem redakcyjnym „Przeglądu Morskiego”, publikował też swoje prace w kilku czasopismach wojskowych: „Polsce Zbrojnej”, „Marynarzu Polskim” i „Bellonie”.

Na podstawie sfabrykowanych przez Informację Wojskową dowodów, Stanisław Mieszkowski znalazł się wśród 7 przedwojennych oficerów marynarki, oskarżonych w sfingowanym tzw. „spisku komandorów”. 20 października 1950 roku został aresztowany przez funkcjonariuszy Głównego Zarządu Informacji MON i poddany brutalnemu, trwającemu 2 lata śledztwu. Komandor Stanisław Mieszkowski został zamordowany 16 grudnia 1952 r. o godzinie 14:15 w podziemiach więzienia mokotowskiego przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Wraz z nim zginął Zbigniew Przybyszewski oraz Jerzy Staniewicz, zabity cztery dni wcześniej, 12 grudnia. 2 maja 1956 roku Stanisław Mieszkowski wraz z całą grupą skazanych komandorów został zrehabilitowany.

Szczątki komandorów zostały odnalezione i zidentyfikowane w ostatnich latach przez zespół profesora Krzysztofa Szwagrzyka w Kwaterze „Ł” Wojskowych Powązek w Warszawie. W grudniu minie 65 lat od śmierci trzech bohaterów Obrony Wybrzeża. Skazani na śmierć i zamordowani przez stalinowskie władze oficerowie Marynarki Wojennej doczekają się godnego pochówku na Cmentarzu Marynarki Wojennej na Oksywiu. Uroczysty pogrzeb państwowy odbył się , dziś w 65. rocznicę śmierci – 16 grudnia 2017 roku.

Stanisław Mieszkowski został odznaczony m.in. Orderem Krzyża Grunwaldu III klasy, Srebrnym Krzyżem Zasługi i pośmiertnie Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. 22 stycznia 2016 r. Prezydent RP Andrzej Duda na wniosek MON mianował go pośmiertnie na stopień kontradmirała, jako „Żołnierza Wyklętego”. W Kołobrzegu, 10 lat temu, z inicjatywy działaczy Ligi Morskiej i Rzecznej, ufundowano pomnik Komandora Stanisława Mieszkowskiego został odsłonięty 23 czerwca w czasie obchodów Centralnych Dni Morza. Wcześniej, w 2003 roku Radni Miasta podjęli uchwałę o nadaniu skwerowi przy przystani pasażerskiej i latarni morskiej, imienia komandora Stanisława Mieszkowskiego, na którym znajduje się monument upamiętniający oficera Marynarki Wojennej, pierwszego polskiego kapitana portu Kołobrzeg.

Rola Stanisława Mieszkowskiego dla Kołobrzegu jest nieoceniona. Dzięki jego zaangażowaniu rozwijał się kołobrzeski port. Pamiętajmy o postaciach, które umacniały polskość na ziemiach zachodnich, w naszej lokalnej ojczyźnie. Nie wahali się oddać tego co najcenniejsze, oddać własne życie, za to, żebyśmy mogli tutaj żyć.

Łukasz Luty

 

 

Powiązane wpisy

Przechodzień powstrzymał złodzieja

admin

AKTYWNA INSTALACJA PRZESTRZENNA

admin

Dwoje dzieci topiło się w Dźwirzynie

admin