17.2 C
Kołobrzeg
5 lipca 2020
Także.pl

Postanowienia noworoczne

Scenariusz jak co roku: będę ćwiczyć, schudnę, a niedzielę poświęcę tylko dla rodziny. Kto nie tworzy listy noworocznych postanowień? Ważne, by tym razem udało się je w końcu zrealizować.

Lista noworocznych postanowień gości niemal w każdym polskim domu. Dla wielu z nas jest to idealny moment, by zmienić coś w swoim życiu. Wcześniejsza przerwa świąteczna skłania też nas do wielu przemyśleń i planów, by nowy rok rzeczywiście był początkiem czegoś nowego. Zmiany zawsze planujemy chętnie, będąc pełni nadziei i optymizmu. Często rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak wszystkie nasze założenia, a to, co w teorii wydawało się łatwe, w praktyce już na starcie nas zatrzymało. Skąd my to znamy? Typowy Kowalski w sylwestrową noc objadł się jeszcze mocniej, niż w święta: – Ach, jeszcze jeden kotlet. W końcu od jutra ograniczam jedzenie – myślał, wspierany przez żonę, która równie chętnie wciągała kolejne porcje w oczekiwaniu na magiczne „jutro”. Oczywiście z planów nic nie wyszło, podobnie jak przed rokiem.

Jeśli wiesz, że każdego roku twoje zbyt ambitne plany lądują spisane na kartce w szufladzie i nic z nich nie wynika, w tym roku zmień strategię i zacznij od czegoś prostszego. Kartka z noworocznymi postanowieniami nie musi mieć wielu pozycji. Na początek wystarczy nawet jedna lub dwie rzeczy. Nie celujmy również w sprawy, które do końca nie są zależne tylko od nas. Nie stawiajmy sobie celu – w tym roku w końcu się zakocham, bo tak stawiając sprawę robimy sobie tylko krzywdę.

Wcześniej uświadommy sobie również trudności, z jakimi przyjdzie nam się borykać stawiając sobie jakiś cel. Ludzie szybko rezygnują z noworocznych postanowień, bo narzucili sobie ich zbyt wiele w zbyt krótkim odstępie czasu. Jeśli dotychczas nasza aktywność ograniczała się do siedzenia na kanapie, a jedyne dłuższe dystanse pokonywaliśmy pieszo do lodówki z piwem, to nie oczekujmy od siebie, że w pierwszym tygodniu stycznia zaliczymy po kilka godzin na basenie i siłowni, jednocześnie znajdując czas na poranny jogging. W taki sposób szybko poczujemy zmęczenie nie tylko fizyczne, ale przede wszystkim psychiczne i odstawimy wszystkie postanowienia na bok. Nasza rada – jeśli na liście masz 10 pozycji dotyczących dajmy na to zdrowego trybu życia – spróbujcie na początek zrealizować pierwsze trzy i po kolei dokładajcie kolejne. Osobną kategorię tworzą nasze marzenia. Jedni planują skok na bungee, drudzy wyjazd w egzotyczne miejsce, jeszcze inni chcą nauczyć się języka obcego. Z nich nie rezygnujcie nigdy.

Na koniec prezentujemy kilka najpopularniejszych postanowień, dla osób, które może i chciałyby coś zmienić w sobie, ale tak naprawdę nie wiedzą co. Jeśli jesteś mocno zapracowany, postanów sobie, by choć jeden dzień w tygodniu poświęcić tylko i wyłącznie dla rodziny. W przypadku, gdy wiesz, że jest to nie do zrealizowania twoje postanowienie może brzmieć: – w czasie wolnym nie siedzę przed telewizorem, a maksymalnie wykorzystuję go na spędzenie choćby godziny z bliskimi. W pracy stawiam sobie zdjęcie bliskich i staram się jak najwięcej uśmiechać. W ten sposób nie tracę pozytywnego nastawienia, a dodatkowo jestem lepiej postrzegany przez innych.

Jednym z postanowień może być także rezygnacja z przekleństw – trudne, ale możliwe. Jeśli wciąż narzekasz na brak pieniędzy zrezygnuj choćby z co piątego piwa/ciastka/wyjścia na kawę, wrzucaj pieniądze przeznaczone na ten cel do zamkniętej skarbonki i po kilku tygodniach zauważysz efekty. Zawsze warto narzucić sobie także przeczytanie choćby jednej książki w danym czasie.

Jeżeli masz zwyczajnie dość reżimu i ciągłych postanowień, zapomnij o tym, co przeczytałeś wcześniej. Jedynym postanowieniem, jakie możesz mieć na 2017 rok to po prostu: być szczęśliwym.