8.1 C
Kołobrzeg
10 kwietnia 2020
Także.pl
Image default

Odchudzanie!

O co w tym chodzi i dlaczego nie warto kombinować samemu o ile nie jest się trenerem lub dietetykiem?

Odchudzanie jak się domyślacie jest procesem, w którym zmniejszmy masę ciała do naszej optymalnej, czyli prawidłowej, ale nie tylko. Redukując masę ciała poprawiamy tak naprawdę wszystko.

Trawienie, spalanie tkanki tłuszczowej, jest nam lżej oddychać, chodzić, nie bolą stawy, nie męczymy się tak szybko, poprawiamy kondycję i wydolność. Zdrowe racjonalne odżywianie oczyszcza ciało, sprawia, że cera, skóra, włosy i paznokcie są w lepszym stanie, brzuch robi się płaski, likwidujemy gazy, wzdęcia, pozbywamy się nadmiaru wody (znika opuchlizna), regularnie i łatwiej się załatwiamy, na wadze ubywa kilogramów. Nasze zdrowie z czasem się poprawia. To kontrolujemy wynikami badań, niedobory uzupełniamy dietą, suplementami, dobrym tłuszczy.

W początkowej fazie diety widzimy największe ubytki w wadze, pozbywamy się przede wszystkim wody i oczyszczamy jelita z nadmiaru pożywienia. I tutaj przede wszystkim znika woda, tkanki tłuszczowej niestety znikome ilości, ale nie martwcie się, utlenianie tkanki tłuszczowej rozpoczyna się już około 10 dnia diety. Na początku trójglicerydy uwalniane są z adiopocytów (komórek tłuszczowych) za pomocą amin katecholowych (adrenalina oraz noradrenalina), które pobudzając receptory beta-adrenergiczne powodują mobilizację kwasów tłuszczowych (lipolizę). Uwolnione kwasy tłuszczowe przenikają do krwi i krążą w niej do momentu aż zastaną wyłowione przez tkankę mięśniową lub wątrobę. Tam są utleniane, czyli przekształcone w energię (technicznie rzecz biorąc 1/3 uwolnionych a 2/3 powtórnie zasymilowana przez tkankę tłuszczową). A więc efekty diety są zależne od zdolności organizmu do przekształcenia w energię kwasów tłuszczowych. U każdego będzie inna, czyli to, co powtarzam swoim klientom, każdy z nas jest indywidualnym przypadkiem. Jeśli zastosujecie deficyt kaloryczny (ujemny bilans kaloryczny, czyli będziecie jeść mniej niż potrzebujecie, przez dłuższy czas zdolność Waszego organizmu do zamiany tkanki tłuszczowej w energię zacznie wzrastać. Im dłużej będziecie się do tego stosować, tym lepsze efekty osiągniecie, a Wasz apetyt z każdym dniem będzie maleć. Nie ma w tym magii i jest to przede wszystkim Wasza ciężka praca oraz zmiana nawyków żywieniowych ba! czasami całego życia.

I kochani! Nie ma nic na stałe, to że schudniecie a następnie wrócicie do dawnych efektów nie pozwoli Wam utrzymać wymarzonej/ wypracowanej wagi. Pamiętajcie, jeśli się na tym nie znacie zasięgnijcie porady u specjalisty.

Monika Gawrysiak
Dietetyk kliniczny 
Kuźnia Kołobrzeg

Powiązane wpisy

Życzenia od starosty Tomasza Tamborskiego i przewodniczącego Ryszarda Szufla

Redakcja

Życzenia świąteczne od przewodniczącego Nowej Lewicy Jacka Kusia

Redakcja

Nie udało się pomóc mężczyźnie, który zasłabł w centrum miasta

Redakcja

Zostaw komentarz