11 C
Kołobrzeg
20 września 2019
Także.pl
Ciekawostki Sport

Malinowski 13-ty raz pokonał Spartathlon

Zbigniew Malinowski łamie kolejne bariery

Kołobrzeski Ultramaratończyk Zbigniew Malinowski „musiał czekać” 13 lat, aby w Sparcie usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego, który został zagrany na cześć Polaka Andrzeja Radzikowskiego zwycięzcy 34 edycji SPARTATHLONU najtrudniejszego biegu na świecie na dystansie 246 km, biegu non stop! Dzień i noc…i dzień z Aten do Sparty. Polak uzyskał czas 23 godz. 01 min. 13 sek. potwierdzając powiedzenie,” że Polak potrafi „.
Zbyszek po raz 13 wraca z Grecji z tarczą i czeka…czeka, aż „ktoś” z Kołobrzegu spróbuje pobiec SPARTATHLON…spróbuje magii cierpienia,  które niesie bieganie po historycznej trasie w klimacie helleńskiej historii.
Może wnuk pójdzie w ślady dziadka, dla którego „13” była dedykowana.  Zbigniew Malinowski rocznik 1954 napisał kolejną kartę w historii SPARTATHLONU w Grecji, pokonując po raz „13”. rok po roku trasę ultra biegu 246 km w surowych spartańskich warunkach Peloponezu z czasem 34 godz. 24 min. 55 sek. zajmując 128 pozycję open. Do biegu pod Akropolem świątyni pięknej Ateny zgłosiło się 370 zawodników w tym 11. Polaków. Zawody ukończyło 231 osób w tym 8. Polaków w regulaminowym czasie 36 godz. 3 osoby dobiegły, lecz ze względu na rygorystyczny spartański regulamin nie zostali uhonorowani wieńcem oliwny, ani też medalem ukończenia biegu.
Tego roku temperatura na stracie w Atenach była łaskawa dla herosów, wynosiła o 7.00. rano tylko 17*C. W nocy temperatura spadła do 4*C. Góry i kotliny Peloponezu spowiła mgła, co w połączeniu z energetycznym  wycieńczeniem organizmu sprawiało wrażenie paraliżującego zimna.
SPARTATHLON, to magia, którą uzupełniają nowożytni herosi, biegając śladami legendarnego posłańca Pheidippidesa /Filipidesa/, który  w 490 r.p.n.e. biegł po pomoc do Spartan wyznaczając jednocześnie obecną trasę wśród niezliczonych gajów oliwnych i winnic.
Był to okres niezliczonych bitew Hellenistów /Ateńczycy,Spartanie,Grecy…/ z Persami, między innymi:bitwa Maratonem-490 r.p.n.e.,Salaminą-480 r.pn.e., Termopilami-480 r.p.n.e., Platejami-497 r.p.n.e., Eginą-459 r.p.n.e. Należy dodać, iż Ateny i Sparta były oddzielnymi Państwami-miastami.
Sparta to jedyne Państwo-miasto/polis/ na świecie, w którym rządziło 2-ch Monarchów.
Jeden z królów szedł na wojnę, a drugi pozostała ze swoimi mieszkańcami.
Zapewne ta nietuzinkowa historia greckiej ziemi prowokuje i powoduje, iż każdego roku bieg skupia ekskluzywne grono wyselekcjonowanych herosów – biegaczy z całego świata, by uczestniczyć w biegu tworząc nowożytną  historię półwyspu Peloponeskiego oraz Aten. Zbyszek mówi, że SPARTATHLON jest m a g i ą, jest tajemnicą… Bieg hołduje się z niespotykany namaszczeniem, pielęgnuje historyczny zwyczaj nagradzania uczestników kończących SPARTATHLON medalem i obiadem obu Państw-miast /Sparta i Ateny/ oddzielnie.
Za osiągnięcie mety w Sparcie zawodnik otrzymuje czarkę zimnej wody, „wody życia”, oliwny wieniec na głowę oraz pamiątkowy medal. Urodziwe i urodzone Spartanki zdejmują zawodnikom koszulki, buty oraz skarpetki…myją i opatrują nogi/ten rytuał czyniono spartańskim żołnierzom powracającym z tarczą z pól bitewnych/.
Zanim zawodnik dobiegnie do mety usytuowanej przy pomniku króla Leonidasa w Sparcie i dosięgnie zaszczytu wspomnianych rytuałów jego organizm poddawany jest na trasie biegu okrutnym próbom: morderczy dystans, zmienna  temperatura /dzień-noc-dzień/,wycieńczenie, odwodnienie, skurcze i bóle mięśni, bóle „topionego” żołądka, brak snu…podczas biegu wysiłek jest ponad ludzki,komórki zjadają własne komórki…mimo to, biegacze wracają w kolejnych edycjach.
Niewielu wśród wielu dociera do mety i wraca do swojego kraju z tarczą, usatysfakcjonowanych, spełnionych, dumnych…
Start i ukończenie SPARTATHLONU od 34 lat jest m a r z e n i e m tysięcy biegaczy na całym świecie. Zwycięzcy nie otrzymują ż a d n y c h nagród…wzbogacają swoje wewnętrzne piękno, spełniają się oraz mają pełną satysfakcję.
Zwycięzca uhonorowany zostaje poprzez wyrycie jego imienia oraz nazwiska i kraju pochodzenia na kamiennym obelisku- pomniku usytuowanym nieopodal pomnika legendarnego króla Sparty Leonidasa. Leonidas poległ pod Termopilami w walce broniąc praw swojego narodu daleko na przedpolach dawnej Europy – film 300 Spartan. Obelisk ku czci bohaterskim żołnierzom Spartańskim
postawiono w m-cu bitwy pod Termomilami/480 r.p.n.e./ z napisem „PRZECHODNIU POWIEDZ SPARCIE, IŻ WIERNI JEJ PRAWOM TU SPOCZYWAMY”.

Zbyszek w 2016 r. przebiegł Ankors Ultra Trial- 128 km po dżungli Kambodży /styczeń/, Tatra Fest Bieg- 56 km po Tatrach Polskich i Słowackich/sierpień/, Gore-Teź Transalpine-Run – bieg 7 dniowy ok. 270 km, 16 tys. przewyższenia po Alpach Niemiec, Austrii, Włoch.Wiele pomniejszych biegów mimo odnowionej kontuzji nie fajnej kontuzji śródstopia i rozcięgna prawej stopy.
Zbyszek zawsze promuje nasze dobre, klimatyczne miasto Kołobrzeg na całym świecie.
Już za chwilkę Zbyszek pobiegnie, Maraton Beskidy oraz Maraton Komandosa z 10 kg plecakiem i pełnym umundurowaniu.

Powiązane wpisy

Regaty żeglarskie z okazji Święta Niepodległości

admin

Finał Igrzysk Młodzieży w Kołobrzegu

admin

AP Kotwica Kołobrzeg wygrywa z liderem

admin

Zostaw komentarz