9.4 C
Kołobrzeg
20 września 2020
Także.pl

Koszykarze odnieśli sukces

Od początku szło nieźle. W czwartej minucie 9:2, później jeszcze czterokrotnie siedmiopunktowa przewaga i zakończona zwycięsko kwarta.

Gospodarze trafili trzy z siedmiu rzutów zza łuku, przyjezdnym nie udała się natomiast żadna z pięciu prób, za to mieli przewagę pod koszem, spod którego zdobyli 16 „oczek”, przy 6 Kotwicy, choć cała ta kwarta bezspornie toczyła się pod jej dyktando. W drugiej odsłonie meczu bydgoszczanie starali się przejąć inicjatywę, co zresztą udało im się w części, bowiem obejmowali dwukrotnie dwupunktowe prowadzenie. Wpadła im też jedna „trójka” (na 7 prób). W dalszym ciągu miejscowi byli lepsi w zdobywaniu punktów po szybkim ataku (Kotwica /Astoria – 11/0). Wyrównała się też gra pod tablicami, jednak kwarta wygrana jednym punktem przez przyjezdnych,  nieco rozważniej dzielących się piłką, nie podejmujących ryzykownych podań i akcji.

W piątej minucie po przerwie Kotwica wyrobiła sobie dwunastopunktową przewagę i utrzymując ją parę minut sugerowała pełne panowanie na placu gry. Niestety dwie kolejne „trójki” P.Kreffta oraz dwa trafienia za „dwa”, zniwelowały w dziewiątej minucie tę przewagę do dwóch „oczek”. Na szczęście dla gospodarzy, ostatnie akcje należały do nich i Patryk Przyborowski w ostatniej minucie dwukrotnie trafił do basketu, poprawiając wynik, a zarazem bilans dwumeczu między tymi zespołami, Kotwicy potrzebna była bowiem przewaga sześciu punktów, by wygrać tę rywalizację (w Bydgoszczy 84:79). Czwarta kwarta, to pełna kontrola wyniku i dziesięciopunktowa przewaga „Czarodziejów”,  pozwalająca z optymizmem oczekiwać ostatniego gwizdka. W zespole miejscowych punktowało tylko siedmiu zawodników, podczas gdy Astorii dziewięciu. Wynik przeciwnikom trzymał podkoszowy M.Fatz, zdobywca aż 26 „oczek”, choć pomógł mu trochę, ale tylko w pierwszej połowie doświadczony M. Bierwagen, zaliczając pięć trafień z gry. Kołobrzeżanie natomiast tym razem poprawili wyraźnie skuteczność. W meczu wynosiła ona ponad 49 procent i tu czterech zawodników wyróżniło się szczególnie. Daniel Grujić, Patryk Przyborowski zakończyli mecz ze stuprocentową skutecznością za ”dwa” i ponad osiemdziesięcioprocentową ogółem. Paweł Pawłowski sto procent za „trzy” (3×3) a Adrian Suliński; uzyskał 55 procent, z czego 67 za „dwa” i 50 za „trzy” (4 trafione). Tym razem postarali się kołobrzescy zmiennicy, wygrywając ze swoimi vis a’ vis – 25:11. Lepiej też gospodarze grali szybkim atakiem (14:4).  Bilans zysków i strat obu zespołów podobny; zbiórki 39/42, asysty 16/18, straty 13/13, faule 17/21 natomiast wyraźnie wygrane przechwyty 8/3 i bloki 5/1. Cieszy powrót do zespołu Dawida Mieczkowskiego, który gra jeszcze trochę „na jednej nodze”, ale      z upływem dni, miejmy nadzieję, wróci do swojej normalnej dyspozycji, wzmacniając rozegranie.

Kotwica Kołobrzeg  –  Enea Astoria Bydgoszcz   80 :71    (23:20, 15:16, 22:18, 20:17)

Kotwica : A.Suliński 18 (4×3, 5 zbiórek, 4 asysty), Paweł Pawłowski 17 (3×3, 6 zb.), D.Grujić 15 (1×3, 5 zb.), P.Przyborowski 10, Ł.Bodych 9 (8 zb., 3 bloki), K.Hanke 6, P.Dzierzak 5 (5 zb., 3 as.), D.Mieczkowski 0 (6 zb., 5 as.), G.Dobriański 0, A.Małetko, K.Rduch, D.Neumann

Astoria : M.Fatz 26 (13/14 za „dwa”), M.Bierwagen 12, P.Krefft 11, D.Szyttenholm 9, S.Dąbek 4, S Laydych 3, F.Czyżniewski 2, P.Gospodarek 2, Ł.Paul 2, M.Motel 0

Kolejny mecz Kotwica rozegra 10 lutego z Legią w Warszawie. Przeciwnik po udanej serii dwunastu kolejnych wygranych, wyszedł na przodownictwo tabeli 1 ligi, po porażkach dotychczasowych liderów zaplecza PLK. Zdecydowanymi faworytami spotkania są warszawiacy, ale liczymy na podjęcie walki przez kołobrzeżan. Pierwszy mecz, nad morzem, Legia celująca w awans do ekstraligi, wysoko wygrała, zaś gospodarzom niezbyt wtedy wiodło się pod koszem przeciwnika, rzucili bowiem tylko      51 punktów. Czy tym razem będzie lepiej? Niebawem się o tym przekonamy. W Kołobrzegu zaś koszykarzy zobaczyć można 18 lutego, o godz. 18:00, kiedy podejmować będą Noteć Inowrocław, posiadającą na swoim koncie jedno zwycięstwo więcej, ale i jeden mecz mniej. Noteć zajmuje 10 pozycję, natomiast Kotwica obecnie dwunastą (8 wygranych).

Jerzy Korolczyk

Powiązane wpisy

Ruszył nabór do grup młodzieżowych Kotwicy

Redakcja

Kotwica Kołobrzeg wraca do gry. Rusza sprzedaż karnetów

Redakcja

Lubisz uliczną koszykówkę? Zgłoś się na turniej Kotwicy

Redakcja