6.1 C
Kołobrzeg
8 grudnia 2019
Także.pl
Image default
Kołobrzeg Polityka Społeczeństwo

Hok: Na lekach i pacjentach nie można oszczędzać [wideo]

Lekarze, pacjenci oraz chorzy alarmują o niemożności kupna najbardziej potrzebujących leków. Brakuje już około 500 leków ratujących życie. O przyczyny tej sytuacji spytaliśmy posła Marka Hoka, wieloletniego lekarza w kołobrzeskim szpitalu. 

T: W mediach pojawiają się informacje o braku dostępności leków oraz niekorzystnych zmianach na liście leków refundowanych, o co dokładnie chodzi?

MH: Nie chodzi tylko o leki refundowane, sprawa dotyczy całego rynku leków w Polsce. System ochrony zdrowia jest w naprawdę dramatycznie złym stanie, a efektem tego jest brak dostępności do leków. Od paru miesięcy ten problem się nasila, w aptekach brakuje podstawowych leków, a to co się zdażyło na początku zeszłego tygodnia było tego apogeum. Brakuje około 500 preparatów, które są codziennie używane i stosowane przez miliony Polaków. Są to leki na takie choroby jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, alergie, choroby endokrynologiczne zwłaszcza choroby tarczycy, choroby płuc, brakuje podstawowych szczepionek. Brakuje również – co jest skandalem – leków w szpitalach, brakuje podstawowych leków onkologicznych stosowanych w chemioterapii. Sytuacja staje się dramatyczna. Ministerstwo Zdrowia uspakaja, że te leki są i będą, co nie jest prawdą. Zagrożone jest zdrowie i życie pacjentów.
Problem brakujących leków pojawiał się już wiele miesięcy wcześniej. Powodem tego jest brak tzw substancji czynnej, która jest bazą i podstawą produkcji każdego leku. Produkowana ona jest najczęściej w krajach azjatyckich, albowiem tam są najniższe koszty jej wytworzenia. W międzyczasie zbankrutowało lub zostało zlikwidowanych kilkanaście zajmujących się tym fabryk. Od wielu lat namawiamy Ministerstwo Zdrowia, żeby to polskie firmy produkowały i dostarczały ten preparat tym bardziej, że są do tego przygotowane i tylko czekają na decyzje. Spowodowało by to pełną kontrole nad produkcją i dostępnością leków na polskim rynku.

Zaczyna brakować szczepionek przeciwko odrze, gruźlicy, ospie, HPV i innych. Do tej pory szczepienia były i są obowiązkowe. Wykonywane są w szpitalach zaraz po porodzie, w ośrodkach zdrowia, przychodniach POZ. Paradoksalnie brak szczepionek wynika z przychylności niektórych środowisk do tzw. ruchów antyszczepionkowych. Organizacje te powodują sytuacje, że coraz więcej rodziców odmawia szczepień, szczególnie przeciw odrze, co z kolei powoduje zwiększenie ilości zachorowań na tą chorobę. Świadomi i przestraszeni tym faktem rodzice i również dorośli szczepią dzieci, siebie, rodzinę co powoduje to zwiększone zapotrzebowanie i wykup tych szczepionek.

Co zrobić żeby poprawić dostępność leków?

Przed wszystkim to zmiana filozofii i podejścia do negocjacji z firmami farmaceutycznymi w ramach Ustawy Refundacyjnej, która to ustala listę i cenę leków. Dotychczasowa polityka polega na tym, że zmusza się producenta do obniżania ceny leków (na czym zyskuje tylko Narodowy Fundusz Zdrowia oszczędzając przeznaczone na leki środki, a polski pacjent i tak w aptece dopłaci swoje). Konsekwencją tego jest wywóz leków za granice, wycofywanie się producentów z polskiego rynku i braki podstawowych preparatów w aptekach. Na lekach i polskich pacjentach nie można oszczędzać! Musimy mieć dostęp nie do najtańszych, ale najbardziej skutecznych i najnowszych leków. To jest obowiązek Państwa. 

Hok o sytuacji na rynku lekowym

Poseł Marek Hok mówi o zagrożeniu życia pacjentów z powodu brakujących leków.

Opublikowany przez Także Wtorek, 23 lipca 2019

Powiązane wpisy

Targi Mody – Fashion Meeting Summer Camp w Kołobrzegu

admin

Miasto podpisało umowę na budowę Oceanarium

admin

Za parkowanie możesz zapłacić kartą

admin

Zostaw komentarz