18.4 C
Kołobrzeg
19 sierpnia 2019
Także.pl
Image default
Kołobrzeg Polityka Społeczeństwo

Hok: Na lekach i pacjentach nie można oszczędzać [wideo]

Lekarze, pacjenci oraz chorzy alarmują o niemożności kupna najbardziej potrzebujących leków. Brakuje już około 500 leków ratujących życie. O przyczyny tej sytuacji spytaliśmy posła Marka Hoka, wieloletniego lekarza w kołobrzeskim szpitalu. 

T: W mediach pojawiają się informacje o braku dostępności leków oraz niekorzystnych zmianach na liście leków refundowanych, o co dokładnie chodzi?

MH: Nie chodzi tylko o leki refundowane, sprawa dotyczy całego rynku leków w Polsce. System ochrony zdrowia jest w naprawdę dramatycznie złym stanie, a efektem tego jest brak dostępności do leków. Od paru miesięcy ten problem się nasila, w aptekach brakuje podstawowych leków, a to co się zdażyło na początku zeszłego tygodnia było tego apogeum. Brakuje około 500 preparatów, które są codziennie używane i stosowane przez miliony Polaków. Są to leki na takie choroby jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, alergie, choroby endokrynologiczne zwłaszcza choroby tarczycy, choroby płuc, brakuje podstawowych szczepionek. Brakuje również – co jest skandalem – leków w szpitalach, brakuje podstawowych leków onkologicznych stosowanych w chemioterapii. Sytuacja staje się dramatyczna. Ministerstwo Zdrowia uspakaja, że te leki są i będą, co nie jest prawdą. Zagrożone jest zdrowie i życie pacjentów.
Problem brakujących leków pojawiał się już wiele miesięcy wcześniej. Powodem tego jest brak tzw substancji czynnej, która jest bazą i podstawą produkcji każdego leku. Produkowana ona jest najczęściej w krajach azjatyckich, albowiem tam są najniższe koszty jej wytworzenia. W międzyczasie zbankrutowało lub zostało zlikwidowanych kilkanaście zajmujących się tym fabryk. Od wielu lat namawiamy Ministerstwo Zdrowia, żeby to polskie firmy produkowały i dostarczały ten preparat tym bardziej, że są do tego przygotowane i tylko czekają na decyzje. Spowodowało by to pełną kontrole nad produkcją i dostępnością leków na polskim rynku.

Zaczyna brakować szczepionek przeciwko odrze, gruźlicy, ospie, HPV i innych. Do tej pory szczepienia były i są obowiązkowe. Wykonywane są w szpitalach zaraz po porodzie, w ośrodkach zdrowia, przychodniach POZ. Paradoksalnie brak szczepionek wynika z przychylności niektórych środowisk do tzw. ruchów antyszczepionkowych. Organizacje te powodują sytuacje, że coraz więcej rodziców odmawia szczepień, szczególnie przeciw odrze, co z kolei powoduje zwiększenie ilości zachorowań na tą chorobę. Świadomi i przestraszeni tym faktem rodzice i również dorośli szczepią dzieci, siebie, rodzinę co powoduje to zwiększone zapotrzebowanie i wykup tych szczepionek.

Co zrobić żeby poprawić dostępność leków?

Przed wszystkim to zmiana filozofii i podejścia do negocjacji z firmami farmaceutycznymi w ramach Ustawy Refundacyjnej, która to ustala listę i cenę leków. Dotychczasowa polityka polega na tym, że zmusza się producenta do obniżania ceny leków (na czym zyskuje tylko Narodowy Fundusz Zdrowia oszczędzając przeznaczone na leki środki, a polski pacjent i tak w aptece dopłaci swoje). Konsekwencją tego jest wywóz leków za granice, wycofywanie się producentów z polskiego rynku i braki podstawowych preparatów w aptekach. Na lekach i polskich pacjentach nie można oszczędzać! Musimy mieć dostęp nie do najtańszych, ale najbardziej skutecznych i najnowszych leków. To jest obowiązek Państwa. 

Hok o sytuacji na rynku lekowym

Poseł Marek Hok mówi o zagrożeniu życia pacjentów z powodu brakujących leków.

Opublikowany przez Także Wtorek, 23 lipca 2019

Powiązane wpisy

Sukcesy zawodników KTC Kołobrzeg

admin

Punkt Nieodpłatnej Pomocy Prawnej przy ul. Grottgera

admin

Połowa kadencji Platformy Obywatelskiej

admin

Zostaw komentarz