4.3 C
Kołobrzeg
13 listopada 2019
Także.pl
Image default
Ciekawostki Kultura i rozrywka

Gmina Kołobrzeg alternatywą dla imprez miejskich

Trzeba przyznać, że ten weekend może nam – mieszkańcom wiele zaproponować. Imprezy kulturalne, sportowe, koncerty i przyjazd telewizji TVN. To jednak nie wszystko, ponieważ poza granicami miasta również tętni życie i nie mam tutaj na myśli turystyki.

Wesele a’la PRL w Grzybowie w sobotę 13.07.2019

Pamiętam, jak w Grzybowie ta impreza dopiero raczkowała. Intrygujące hasło, przebrani młodzi, kapela weselna i ciekawość mieszkańców oraz turystów. Było to już kilka lat temu, aż wstyd przyznać kiedy, bo zaraz okaże się, jaka jestem stara.

Gmina Kołobrzeg świetnie wbiła się z imprezą do kalendarza eventów, ponieważ powiedzmy sobie szczerze. Kto jeszcze organizuje „otwarte” wesele dla przypadkowych ludzi? Festyny, Święta – to wszystko odbywa się co chwilę, ale wesele? Poza tym, kto nie lubi się na nim bawić? No właśnie! Dlatego rok w rok przychodzą tłumy. Ba! Turyści upewniają się, czy rezerwują swoje pobyty w terminie tej imprezy. To się chyba nazywa sukces, prawda? W tym roku dominowała tematyka PRL. Była prawdziwa Warszawska Syrenka, muzyka disco-polo i młodzi przebrani na wzór mody z tego okresu.

źródło: gmina.kolobrzeg.pl

Święto Mleka w Bogusławcu w niedzielę 14.07.2019

Bogusławiec

Drugą w kolejności imprezą było Święto Mleka. Dość spontanicznie podjęłam decyzję, aby i to zobaczyć na własne oczy. Jednak wioska jest już zdecydowanie dalej od miasta, a i turystów brakuje, dlatego każdy będzie wiedzieć, że jestem „obcą”.

Wjeżdżając do Bogusławca, bez problemu odnalazłam miejsce docelowe – mnóstwo samochodów, tłum ludzi i muzyka docierająca już od znaku strefy zabudowanej. Wchodząc na plac, od razu miałam wrażenie, że tutaj każdy się z każdym zna, a sami mieszkańcy bawią się wspaniale. Rozmowy, biesiadowanie, tańce na placu. Organizatorzy i tutaj stanęli na wysokości zadania – bezpłatna degustacja jedzenia, znana muzyka, atrakcje dla dzieci, konkursy dla dorosłych. Ogrom przygotowań, jak i zauważalny koszt imprezy mi zaimponował z jednego względu. Organizatorem ponownie była Gmina Kołobrzeg i nie zapomniała o miejscu, które zamieszkuje „zaledwie” 108 osób!

Przyznam rację, że imprezy miejskie są „bogatsze”, zamiast kapeli czy wodzireja, zapraszane są gwiazdy znane z pudelka czy programów rozrywkowych. Jednak na takie eventy przychodzą tłumy ludzi, wszyscy jesteśmy anonimowi i bawimy się w swoim towarzystwie. Festyny w mniejszych miejscowościach czy wioskach to zupełnie inna rzeczywistość, choć oddalona o kilka kilometrów od nas. Wszyscy się znają, a jak nie – po chwili zmieniają ten stan rzeczy. Witają się z uśmiechem i anegdotką. Panuje zupełnie inny klimat, nie żebym sugerowała, że imprezy miejskie są gorsze. Wszystkie są rewelacyjne, ale nie zamykajmy się tylko na jedną lokalizację i wyjdźmy poza własną strefę.. komfortu.

Aleksandra Szymańska

Powiązane wpisy

Świąteczna szopka przed Ratuszem Miejskim

admin

XVII Międzynarodowy Festiwal „Muzyka w Katedrze”

admin

Aktywne Lato z Radiem ZET w Kołobrzegu już jutro!

Redakcja

Zostaw komentarz