20.6 C
Kołobrzeg
2 lipca 2020
Także.pl
Image default

Geblewicz odpowiada na apel przedsiębiorców i pyta premiera o datę otwarcia granic

Ograniczony ruch graniczny wpływa na wszystkie sektory zachodniopomorskiej gospodarki. Los ponad 200 tysięcy firm zależny jest od jego przywrócenia. 

Na gospodarkę Pomorza Zachodniego wielki wpływ ma możliwość przemieszczania się w obrębie Unii Europejskiej. Regionalni przedsiębiorcy od dłuższego czasu apelują o konieczności przywrócenia ruchu granicznego do stanu sprzed pandemii koronawirusa. Ich stanowisko podziela marszałek Olgierd Geblewicz, który w liście do premiera Mateusza Morawieckiego apeluje o podanie konkretnej daty przywrócenia regularnego ruchu granicznego. 

Zwracam się do Pana jako gospodarz regionu, który ze względu na swoją specyfikę ponosi olbrzymie koszty, materialne i wizerunkowe, związane z epidemią Covid-19. Nasze szczególne uwarunkowania wiążą się z faktem, iż nie tylko jesteśmy regionem przygranicznym, ale dodatkowo – w odróżnieniu od bardziej uprzemysłowionego południa Polski – turystyka jest jednym z najważniejszych motorów gospodarki Pomorza Zachodniego – pisze marszałek Olgierd Geblewicz w liście do premiera Mateusza Morawieckiego.

Nadmorskie miejscowości Pomorza Zachodniego co roku odwiedzane są przez setki tysięcy zagranicznych turystów. Branża turystyczna, która mocno ucierpiała na skutek koronawirusa nie otrzymuje potrzebnego wsparcia ze strony władz krajowych. Utrudnienia w ruchu granicznym mogą odstraszyć turystów z Niemiec, czy Skandynawii. Taka sytuacja spowoduje, że sezon letni może być nie do odratowania, co przełoży się na kondycje finansową mieszkańców, przedsiębiorców i samorządów. Tylko w kwietniu w całym województwie w Urzędach Pracy zarejestrowało się ponad 3700 bezrobotnych. Brak dalszych działań ze strony rządu może zdecydować o przyszłości wielu obiektów noclegowych, które w przyszłym roku mogą zniknąć z noclegowego mapy Polski. 

– Zamknięta granica tak naprawdę dotyka wszystkich, którzy świadczą usługi na rzecz klientów niemieckich, ze Skandynawii. Przypomnę tylko, że rynek niemiecki jest najważniejszym rynkiem eksportowym dla Polski, również dla Pomorza Zachodniego. Ponad 30% naszego eksportu trafia bezpośrednio za naszą zachodnią granicę. Napięcie mieszkańców rośnie, rośnie frustracja przedsiębiorców, dochodzi do protestów na granicy. Apeluję o czytelną mapę drogową, czas już powiedzieć, kiedy zostaną otwarte granice – podkreśla marszałek Olgierd Geblewicz.

Powiązane wpisy

Hok: te wybory zdecydują, w jakiej Polsce będziemy żyć

Redakcja

Dlaczego warto?

Redakcja

Rusza sezon wakacyjny w Kołobrzegu

Redakcja

Zostaw komentarz