20.6 C
Kołobrzeg
2 lipca 2020
Także.pl
Image default

Częściowe zamknięcie ruchu w centrum miasta szansą na jego ożywienie?

Organizacja Jarmarku Solnego w centrum miasta receptą na jego ożywienie? Prezydent Anna Mieczkowska pyta mieszkańców o opinię. 

Prezydent Anna Mieczkowska na swoim facebookowym profilu przedstawiła pomysł reaktywacji Jarmarku Solnego w centrum miasta. W tym celu na okres wakacyjny zamknięte miałyby zostać zamknięta część ulicy Armii Krajowej (od nowego Hosso do Pl. Ratuszowego), ulicy Ratuszowej do wysokości Starostwa Powiatowego oraz całego Placu Ratuszowego. Propozycja została pozytywnie oceniona przez mieszkańców. – Dyskusje na temat zamknięcia części ulic wokół ratusza i oddania tego miejsca pieszym trwały od wielu lat. Teraz mamy szansę sprawdzić to rozwiązanie w praktyce – pisze jedna z komentujących. 

O szczegóły pomysłu zapytaliśmy prezydent Annę Mieczkowską.

Także: Pani prezydent, skąd pomysł na organizacje Jarmarku Solnego w nowym miejscu? 
Anna Mieczkowska: W tym roku ze względu na stan epidemii letnie imprezy masowe zostały zabronione, ale w naszym interesie jest zrobienie wszystkiego, by przyciągnąć do siebie jaki najwięcej turystów, a jednocześnie zatrzymać mieszkańców, pomóc kołobrzeskim przedsiębiorcom przetrwać ten trudny czas i dać im możliwość pracy. Dzisiaj musimy postawić mocny akcent na promocję miasta. Kołobrzeg czeka na turystów, warto przyjechać do Kołobrzegu, bo każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Jarmark ma być jedną z letnich atrakcji w centrum. Nie raz rozmawiając z mieszkańcami słyszałam jak z sentymentem wspominają Jarmark Solny z czasów świetności. Chcemy go reaktywować wzorując się na przyjaźnie odebranym ostatnim jarmarku bożonarodzeniowym.

Jak na takim Jarmarku będzie można spędzić czas?
Chcemy postawić na niepowtarzalny klimat, atmosferę oraz rozbudowaną ofertę spędzania wolnego czasu. Centrum wokół ratusza wypełniłyby stoiska kołobrzeskich producentów, przedsiębiorców, rękodzielników, rzemieślników, artystów, a obok znajdowałyby się strefy relaksu oraz  strefa dla dzieci. A do tego byłoby pysznie za sprawą  regionalnych specjałów, smakołyków. Na odwiedzających czekałaby moc niespodzianek oraz atrakcji, wszystko oczywiście zgodnie z wytycznymi sanitarnymi. Jarmark miałby odbyć się w lipcu i potrwać 2-3 tygodnie.

Planowany Jarmark Solny wiąże się z zamknięciem ulic, czy to nie przysporzy problemów mieszkańcom? 
Zamknięcie ulic woków ratusza będzie konieczne, bo Jarmark Solny ma być większy od tego zimowego.  Przez kilka tygodni wyłączone z ruchu samochodowego byłyby ulice Armii Krajowej od nowego Hosso do Pl. Ratuszowego, Ratuszowa do wysokości Starostwa Powiatowego oraz cały Plac Ratuszowy. Dyskusja na temat zamknięcia centrum dla pojazdów mechanicznych trwa od kilku lat, spróbujmy w tym roku i zobaczmy jak się to sprawdzi. Czekam na opinie mieszkańców, swoje zdanie mogą wyrazić na przykład na moim Facebooku (Facebook Prezydenta Miasta Kołobrzeg – dop. redakcji)

Czy planowane są inne przedsięwzięcia, które wprowadzą ożywienie w centrum miasta? 
Nie ukrywam, że plany na ten sezon mieliśmy zupełnie inne, zweryfikował je stan pandemii, ale dostosowujemy się do nowej rzeczywistości. Mamy to szczęście, że Kołobrzeg jest piękny niezależnie od pory roku czy okoliczności. Czekamy z utęsknieniem na turystów i z niezwykłą starannością przygotowujemy szereg atrakcji, by wszystkim w naszym mieście oprócz rozrywki dać poczucie spokoju i bezpieczeństwa. 

Jak pomysł komentują lokalni samorządowcy?

Piotr Lewandowski, przewodniczący Rady Miasta Kołobrzeg:
Jestem zwolennikiem, żeby atrakcja, jaką jest Jarmark Solny, zafunkcjonowała ponownie w mieście. Centrum miasta jest adekwatną lokalizacją dla tego przedsięwzięcia. W wielu miejscowościach turystycznych i nie tylko centra miast stanowią atrakcję. Często zlokalizowane są w nich jarmarki obsługiwane przez lokalnych przedsiębiorców. Oczywiście, proponowana lokalizacja będzie wiązała się pewnymi trudnościami, zwłaszcza komunikacyjnymi. Będzie to również to dobry początek do rozpoczęcia dyskusji nad większymi zmianami w ruchu pojazdów w centrum miadts. Tegoroczna organizacja Jarmarku Solnego będzie żarem okazją do sprawdzenia jak wyłączenie ruchu sprawdzi się w praktyce. Jestem przekonany, że całość będzie zorganizowana profesjonalnie i będzie to atrakcja, która ożywi centrum miasta w sezonie letnim. 

Adam Hok, radny Rady Miasta Kołobrzeg:
Zdecydowanie jestem zwolennikiem zorganizowania Jarmarku Solnego, który mógłby ponownie stać się ważną atrakcją naszego miasta. Szczególnie w okresie sezonu letniego turyści szukają tego typu miejsc, chcą zabrać coś ze sobą, kupić pamiątkę, spróbować lokalnej kuchni, obcować z historią miasta i po prostu ciekawie spędzić czas. Podczas prac nad strategią marki Kołobrzeg przeprowadzono badania, z których jasno wynika, że Kołobrzegowi w szczególności brakuje atrakcji turystycznych i miejsc spędzania czasu wolnego. Zlokalizowanie Jarmarku w centrum, przy ratuszu, będzie jednocześnie dobrą próbą dla nowej organizacji ruchu w tej strefie. Wiele osób stoi na stanowisku, że ruch samochodów powinien być w tej części miasta ograniczony, a tym samym stworzy się szansa na nowe funkcje w centrum Kołobrzegu. Ja ten pogląd podzielam. Może ul. Ratuszowa i plac Ratuszowy to będzie docelowo nasz pierwszy woonerf?

Henryk Bieńkowski, radny Rady Powiatu Kołobrzeskiego:
Jestem zwolennikiem zamykania ulic w centrum miasta, bez względu czy będzie tam organizowany Jarmark Solny, czy nie. Zamknięcie centrum będzie służyć jego rozkwitowi.
Jeżeli chodzi o sam Jarmark Solny, to mam nadzieję, że będzie on współpracować, a nie konkurować, z lokalnym handlem. Kołobrzescy przedsiębiorcy muszą mieć zapewnione miejsca handlowe, inaczej działania magistratu będą szkodzić przedsiębiorcom. 

Artykuł opublikowany w majowym numerze Miesięcznika Także. 

Powiązane wpisy

Hok: te wybory zdecydują, w jakiej Polsce będziemy żyć

Redakcja

Dlaczego warto?

Redakcja

Rusza sezon wakacyjny w Kołobrzegu

Redakcja

Zostaw komentarz